11 najczęściej popełnianych błędów w trakcie sprzątania

11 najczęściej popełnianych błędów w trakcie sprzątania

Czyli na co zwalić odpowiedzialność, jeśli Twój obiekt nie lśni czystością, choć sprzątaczki starają się jak mogą…

Różnica pomiędzy sprzątanym, a posprzątanym widoczna jest gołym okiem.
Jeśli coś nie jest sprzątane w ogóle, nikogo nie dziwi to, że z czasem zaczyna być zwyczajnie brudne, ale co myśleć w sytuacji, kiedy widzisz personel, już nawet, nie tylko krzątający się po obiekcie, ale ciężko pracujący, a efekty tej pracy są takie, że i tak do czystości daleko?

Codziennie odwiedzam różnego rodzaju obiekty – biura, sklepy czy magazyny.
Z czasem zaczynam zauważać, szczególnie w nowo oddanych obiektach, że po upływie kilku tygodni czy miesięcy, wygląd posadzek, które, mimo oczywistej eksploatacji, codziennie poddawane są procesowi utrzymania czystości i regularnej pielęgnacji, znacznie różni się od tego, który widziałem na początku uruchomienia obiektu. Niestety, różnica jest na niekorzyść.

Niezależnie od rodzaju posadzki, zaczynamy zauważać zabrudzenia w postaci zalegającego kurzu, brudnych smug, przebarwień, rys, czy odciśniętych śladów po obuwiu. Bardzo często słyszę od personelu, że kafle, które zostały zakupione, są fatalnej jakości i teraz już nie ma wyjścia – trzeba zaakceptować fakt, że nigdy nie będą idealne. To najłatwiejsze, ale niestety, albo stety – błędne myślenie !

Co zatem należy brać pod uwagę we wspomnianej sytuacji?

Słaba jakość materiałów, owszem, zdarza się, ale nadzwyczaj rzadko i to nie tu należy szukać przyczyny.
Dla profesjonalisty, już na pierwszy rzut oka, widać, że są to sygnały, które świadczą o tym, że w procesie czyszczenia popełniono podstawowe błędy.

Błędów odpowiedzialnych za słabą jakość czystości, jest oczywiście więcej niż tylko 11, ale skupię się teraz na tych najbardziej rażących i najdroższych zarazem. Większość z nich dotyczy posadzek, gdyż w każdym obiekcie jest to obszar największy, a zarazem najbardziej rzucający się w oczy.

Technologia sprzątania posadzek może być różna, w zależności od potrzeb danego obiektu. Trzy podstawowe to:

  • odkurzanie – usuwanie luźnych zanieczyszczeń,

  • mycie ręczne- mopowanie przy użyciu mopa i wózków serwisowych

  • mycie mechaniczne- stosując automaty szorujące

O ile, o szczegółach żadnej technologii nie będę tu teraz mówił, to należy zwrócić uwagę na fakt, że nie przestrzeganie prawidłowości tych procesów spowoduje widoczne ślady na czyszczonych powierzchniach.

Jakie więc są podstawowe błędy, którym zawdzięczamy czystość daleką od ideału?

1. Nie odkurzamy wykładzin dywanowych profesjonalnym sprzętem.

Do wykładzin dywanowych idealnie jest stosować odkurzacze kolumnowe (pionowe), wyposażone w walcową szczotkę obrotową, co spowoduje skuteczniejszy odbiór zanieczyszczeń z wykładziny. Następuje to na skutek odchylenia włókna dywanu podczas pracy szczotki walcowej i wyssania tkwiących tam zanieczyszczeń. Stosowanie do zwykłych odkurzaczy szczotek obrotowych, tak zwanych turbo szczotek, znacznie poprawia jakość w odbieraniu luźnych zanieczyszczeń z wykładzin. Niezwykle ważne jest, aby sprzęt – w tym przypadku odkurzacz, przeznaczony był do użytku profesjonalnego, a nie domowego. Nie bez znaczenia dla jakości odkurzania, jest również regularne czyszczenie odkurzaczy, wymiana filtrów i części eksploatacyjnych.

2. Nie usuwamy plam lub innych przywartych zabrudzeń z wykładzin dywanowych.

W obiektach z wykładzinami, reakcja na powstałe plamy oraz inne przywarte zabrudzenia musi być natychmiastowa. Pozostawienie ich lub odłożenie w czasie decyzji, co do ich usunięcia, bardzo często powoduje odbarwienia materiału, często niemożliwe już do usunięcia.
Na rynku są dostępne preparaty chemiczne, do miejscowego usuwania zabrudzeń, pamiętajmy więc, że im szybciej to zrobimy, tym większa jest szansa na powodzenie zabiegu. Zlecając usługę prania wykładzin musimy liczyć się również z większymi kosztami, jeśli w jej zakres ma wchodzić także doczyszczanie zaschniętych plam.

3. Nie sprzątamy „od góry do dołu”.

Brzmi trochę zagadkowo, ale generalnie chodzi o to, aby sprzątać zawsze od góry ku dołowi. Oznacza to, że najpierw usuwamy kurz i zabrudzenia z powierzchni, które znajdują się najwyżej – górne powierzchnie szaf, obrazy, później parapety, biurka itp., a dopiero na samym końcu podłogi. Wbrew pozorom, kolejność ta ma olbrzymie znaczenie – chodzi nie tylko o to, aby wyeliminować konieczność poprawiania czynności, ale przede wszystkim o to, że kurz opadający z górnych powierzchni odłoży się na tych, które są niżej i były już czyszczone.

4. Nie zamiatamy posadzek przed myciem.

Nie ma znaczenia, czy myjemy ręcznie czy maszynowo. Za każdym razem, kiedy nie pozamiatamy posadzki przed jej umyciem pozwalamy drobinkom piasku i kurzu przedostać się pod mopa, szczotkę lub pad myjący i tym sposobem doprowadzamy do mikrouszkodzeń, zarysowań i matowienia powierzchni. Jeżeli sytuacja taka utrzymuje się przez dłuższy czas, doprowadzi to do zniszczenia czyszczonej powierzchni. Bezwzględne usuwanie luźnych zanieczyszczeń jest więc obowiązkiem przed myciem posadzki. Można w tym celu użyć odkurzacza, miotły lub tzw. dust-mopa, który jest bardzo prostym i skutecznym sposobem zamiatania.

5. Stosowanie niewłaściwych mopów podczas mycia ręcznego.

W zależności od rodzaju posadzki oraz rodzaju zabrudzeń jakie się na niej znajdują, możemy dostosować odpowiedni rodzaj mopa do czyszczonej powierzchni. Powszechnie stosowane mopy bawełniane powinny być, w większości przypadków, zastępowane mopami z mikrowłókna, które mają większą zdolność do usuwania brudu z mikroporów na posadzkach.

6. Używanie brudnych mopów i ścierek w procesie mycia ręcznego.

Zaniechanie prania mopów i ścierek po skończonej pracy i ponowne ich użycie, doprowadza do rozmazywania brudu na czyszczonej powierzchni. Częstotliwość prania mopów i ścierek należy dopasować do stopnia zabrudzenia z jakim mamy do czynienia na co dzień. Idealnie byłoby prać mopy i szmatki codziennie, jednak w przypadku wielu obiektów nie ma takiej możliwości, gdyż nie ma w nich miejsca na pralki, a codzienne oddawanie szmat do pralni jest dość kosztowne. Pranie ręczne, pod bieżącą wodą nie daje takich efektów jak pranie mechaniczne, jednak jest niezmiernie istotne, jeśli mechanika nie wchodzi w grę na co dzień. Równie ważne jest także, aby po każdym praniu dokładnie wysuszyć mopy i szmatki, gdyż brud i wilgoć mają wpływ na to, jaki zapach wydzielają te narzędzia pracy.

7. Używanie brudnych szczotek lub padów w myciu maszynowym

Podobnie, jak w przypadku mycia mopami, narzędzia używane do prac z automatami szorującymi powinny być po każdorazowym czyszczeniu posadzki dobrze wypłukane. W przeciwnym razie przywarte zanieczyszczenia mogą nam uszkadzać czyszczoną powierzchnię, a w przypadku padów, dodatkowo osłabiać ich możliwości czyszczące.

8. Zastosowanie nieodpowiednich środków chemicznych.

Wielokrotnie zdarza się, że próbujemy przenosić wzorce stosowane w naszych domach do zastosowań profesjonalnych. Jest to niedopuszczalne. Podraża koszty i kończy się to brakiem efektów w utrzymaniu czystości. Stosowanie profesjonalnych środków chemicznych gwarantuje jakość oraz skuteczność w działaniu w procesie mycia. Warunkiem koniecznym dla wspomnianej skuteczności jest umiejętne stosowanie profesjonalnej chemii. Więcej na temat w punkcie 10 i 11.

9. Nieprawidłowe rozpoznanie zabrudzeń na czyszczonych powierzchniach.

Jeżeli popełnimy błąd w rozpoznaniu zabrudzeń na czyszczonej powierzchni,
pociągnie to za sobą niewłaściwy wybór metody czyszczenia oraz środka chemicznego, w konsekwencji czego, nie tylko tracimy cenny czas, działając nieefektywnie, ale także możemy doprowadzić do uszkodzenia czyszczonej powierzchni.

10. Zastosowanie nieprawidłowego odczynu pH na czyszczonych powierzchniach.

Aby skutecznie walczyć z danym zabrudzeniem, należy dobrać chemię w taki sposób, aby była w stanie sobie z nim poradzić. Jednym z podstawowych kryteriów doboru, jest dobór pod kątem pH środka – kwaśnego, neutralnego bądź zasadowego. Niewłaściwy dobór chemii spowoduje, że czyszczenie będzie nieskuteczne. Może również doprowadzić do uszkodzeń czyszczonych powierzchni.

11. Zastosowanie nieodpowiedniego dozowania profesjonalnych środków chemicznych.

Każdy produkt, przeznaczony do profesjonalnego czyszczenia, posiada zalecane przez producenta stężenie roztworu cieczy roboczej. Ciecz robocza, to gotowy roztwór składający się z wody oraz odpowiedniej ilości koncentratu. Zwiększanie dozowania środka chemicznego nie wpływa na poprawę jakości pracy. Wręcz przeciwnie – jego nadmiar odkłada się na czyszczonej powierzchni i powoduje wiele szkód estetycznych – to on w dużej mierze odpowiedzialny jest za powstawanie mazów i niemożliwość wypolerowania powierzchni po umyciu. Dodatkowo tworzy kleistą warstwę na powierzchni, co przyspiesza osiadanie kurzu i brudu, a w przypadku posadzki, może spowodować, że będziemy się na niej ślizgać.

Mam nadzieję, że omówienie najczęściej popełnianych błędów pomoże Wam w odpowiednim zarządzaniu swoim personelem lub firmą, która sprząta Wasz obiekt.

Przytoczone przykłady pokazują, jak ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad podczas prac czystościowych. Bardzo często zdarza się, że personel dwoi się i troi, a efekty ich pracy i tak są rozczarowujące. Nie wiedząc, gdzie szukać przyczyny, strzelamy na oślep, a bywa i tak, że są to strzały w kolano, które tylko pogarszają sytuację i potrafią słono kosztować.

Jarosław Zawadzki

No Comments

Post A Comment