Czym właściwie jest skala pH i jakie ma znaczenie w kwestii czystości?

Czym właściwie jest skala pH i jakie ma znaczenie w kwestii czystości?

Pewnie wiele razy zetknęliście się z tym, gdy ktoś mówiąc o profesjonalnym sprzątaniu, posługuje się skalą pH, jaką powinny mieć zalecane środki chemiczne. Również w wielu naszych tekstach będziemy wspominać o pH roztworów, a w branży czystościowej posługujemy się tym nazewnictwem na co dzień.  Postaram się przybliżyć o co chodzi i jak tę wiedzę można wykorzystać, aby dbać o prawidłowość procesów czystościowych, a przede wszystkim nie szkodzić czyszczonym powierzchniom.

 

pH jest bardzo ważnym pojęciem chemicznym i określa kwasowość bądź zasadowość roztworu wodnego. Skala ta jest oparta na aktywności jonów hydroniowych. Jeśli w roztworze znajduje się nadmiar jonów hydroniowych, wówczas ma on odczyn kwaśnyJeśli natomiast w roztworze przeważają jony wodorotlenowe, wówczas ma on odczyn zasadowyJeśli jony hydroniowe i wodorotlenowe równoważą się, wówczas odczyn będzie neutralny (obojętny).

Moglibyśmy w tym miejscu wyjaśnić pojęcie jonów hydroniowych, których definicja wprowadziłaby nam kolejne trudne wyrazy, zrozumiałe wyłącznie dla chemików, ale, jako że naszym celem jest wyjaśnienie prostym słowem skomplikowanych procesów, odpuścimy to sobie. 

Co dla chemicznego laika oznacza kwasowość, zasadowość bądź obojętność roztworów?

Środki chemiczne dzielimy na kwaśne, neutralne i zasadowe. Jest to podział ze względu na skalę pH.  Środki kwaśne stosuje się do rozpuszczania brudu nieorganicznego, czyli takiego, który wchodzi w skład przyrody nieożywionej np. skały, zęby, kości, a także muszle. Natomiast środki zasadowe rozpuszczają zanieczyszczenia organiczne, czyli takie, które wchodzą w skład przyrody ożywionej, tj. białka, cukry, tłuszcze. 

Przykłady zanieczyszczeń nieorganicznych: rdza, osady wapienne, zwapnienia (np. zabrudzenia po budowlane).

Przykłady zanieczyszczeń organicznych: krew, tłuszcze, oleje, smary

Jak tę wiedzę powinna wykorzystać firma sprzątająca, która obsługuje Twój obiekt i jak możesz skorzystać z niej Ty sam?

Przede wszystkim zalecam sprawdzić, czy w firmie, której zapewne płacicie niemałe pieniądze, ta wiedza jest i czy stosują ją w praktyce. Nie chcę tu zachęcać do tego, aby przepytywać osoby sprzątające, bo to pracownicy wykonawczy, natomiast każdy koordynator powinien już tę wiedzę posiadać i korzystać z niej w układaniu planu czystości dla danego obiektu.

Wbrew pozorom, znajomość procesów chemicznych jest niezbędna nie tylko do tego, aby odpowiednio usuwać zabrudzenia, ale przede wszystkim do tego, aby nie niszczyć czyszczonych powierzchni.

I tak na przykład długotrwałe zaniżanie PH  posadzek betonowych, poprzez stosowanie nieodpowiednich preparatów chemicznych o zbyt dużej kwasowości , to główna przyczyna ich osłabienia, kruszenia i pylenia.

Najczęstszym błędem, z jakim się spotykam, jest stosowanie zbyt silnych roztworów chemicznych do gruntownego doczyszczania. Ludziom wydaje się, że jeśli coś jest mocno zabrudzone, należy użyć silniejszej chemii, zwiększyć ilość środka i tym sposobem zaatakować silny brud. Nic bardziej mylnego. Na usuwanie zabrudzeń ma wpływ więcej czynników niż tylko chemia, a działając w ten sposób można tylko zniszczyć czyszczone powierzchnie.

Jakich konsekwencji można spodziewać się po źle dobranym roztworze chemicznym?

  • mazy i kleisty nalot na kaflach podłogowych,

  • odbarwienie wykładzin podłogowych (zarówno tych materiałowych jak i pcv czy linoleum),

  • ubytki w betonie – kruszenie i pylenie betonu,

  • kruszenie się fug,

  • wszelkiego rodzaju przypalenia powierzchni – elewacji, gresów, fornirów meblowych,

  • zmatowienie powierzchni malowanych.

Jak widać nieświadomość procesów zachodzących w trakcie sprzątania, może wyrządzić wiele szkód i naprawdę dużo kosztować. Jestem zwolennikiem teorii, że w sprzątaniu, tak jak w medycynie – najważniejsze to nie szkodzić.

I na koniec, rzucam wyzwanie – mogę się założyć, że w niejednym przypadku, kiedy zapytasz  firmy sprzątającej, o to, jaki rodzaj powierzchni u Ciebie sprząta, nie będzie w stanie odpowiedzieć nic więcej poza kafle podłogowe, coś drewnopodobnego, ewentualnie, że wykładzinę.

Jeśli przedstawiciel firmy sprzątającej będzie wiedział z czym ma do czynienia na Twoim obiekcie – Brawo! To dobra firma sprzątająca jest.

A skoro nie wiemy co sprzątamy, to czy wykonujemy usługi świadomie, czy po omacku? Uda się, albo się nie uda. Pamiętajcie proszę, że to Wasze obiekty są i Wasze pieniądze. Firmy sprzątające możecie zmieniać wiele razy, ale konsekwencje ich pracy zostaną z Wami na zawsze.

No Comments

Post A Comment